Worek na kapcie - wróbelek.

Oto worek na kapcie -  potrzeba chwili.

Powiem nawet, że chwili niecierpiącej zwłoki ha ha.

W krótkim czasie miałam uszyć siostrzeńcowi worek na kapcie do przedszkola. Chciałam, żeby miał jakiś indywidualny unikalny akcent, ale nie miałam na to zupełnie żadnej idei.

W poszukiwaniu idealnego motywu...

Pomysł przyszedł z innego bloga - twórczości forumowej (Szyjemy po godzinach) znajomej - Grażynii, gdzie wypatrzyłam uroczą aplikację - małego ptaszka.

Miałam więc koncept, tkaniny, maszynę i 2 ręce :) - Dzięki temu powstał wróbelek na bordowej bawełence.

worek na kapcie